Poradnik dla kobiet, które chcą związku na poważnie

Przyciągnij swój ideał

Jak stać się kobietą magnetyzującą, która przyciąga wartościowych facetów.

Nie zmienisz mężczyzny poradą z książki. Zmienisz siebie: to, co zauważasz, komu dajesz swój czas i czego przestajesz nie widzieć. A wtedy dzieje się rzecz, której nikt nie planuje — mężczyzna szukający wygody wyczuwa to pierwszy i nawet nie podchodzi. Furtka zostaje otwarta dla tych, którzy naprawdę budują.

Zaczynam działać

54 zł · płatność BLIK · PDF trafia na Twój e-mail od razu po zakupie

82 strony  ·  8 rozdziałów  ·  74 minuty czytania

Dla kogo to jest

Jeśli któreś z tych zdań brzmi znajomo

  • Widujecie się od kilku miesięcy, a Ty nadal nie wiesz, na czym stoisz.
  • Jest miło i spokojnie, tylko od pół roku stoi to w tym samym miejscu.
  • Ostatni związek trwał rok i skończył się zdaniem: „nie jestem gotowy”.
  • Masz dość zgadywania i chcesz wiedzieć wcześniej, z kim masz do czynienia.

Ta książka nie jest o tym, jak kogoś zdobyć sztuczkami. Jest o tym, jak rozpoznać mężczyznę zdolnego zbudować z Tobą życie — i jak przestać oddawać lata tym, którzy nigdy nie mieli takiego zamiaru.

Rozdział pierwszy

Cztery powody, dla których wciąż trafiasz na tych samych

Trzy z nich są nieprawdziwe. Wszystkie brzmią rozsądnie i wszystkie mają jedną wspólną wadę: nie da się z nimi nic zrobić.

Nieprawda

„Jestem za mało”

Za mało atrakcyjna. Za mało ciekawa. Za bardzo zajęta. Za stara, żeby ktoś zaczynał ze mną coś poważnego.

Tyle że oni nie odeszli dlatego, że czegoś Ci brakowało. Zostawali miesiącami. Wracali. Chcieli się widywać. Mężczyzna, dla którego jesteś „za mało”, nie układa sobie roku wokół spotkań z Tobą — po prostu tego nie robi. Oni Cię chcieli. Nigdy tylko nie musieli niczego postanowić. I to są dwie zupełnie różne rzeczy, które mylimy ze sobą latami.

Nieprawda

„Wszyscy faceci tacy są”

Żaden nie chce się zaangażować. Wszystkim chodzi o to samo. Nie ma na kogo trafić.

Znasz mężczyzn, którzy się zdecydowali — w rodzinie, w pracy, wśród znajomych. Ale jest gorszy problem: takie przekonanie słychać. Nie mówisz go na głos, a i tak jest w tonie, w żarcie, w reakcji na spóźnienie. Mężczyzna, który naprawdę chce coś zbudować, wyczuwa, że przychodzi na sprawę już przegraną. Nie będzie się z tego tłumaczył — wybierze kogoś, kto mu tego nie robi.

Nieprawda

„Mam pecha”

Nie ma gdzie ich poznać. Trafiam jak zawsze. Taki mam los.

Pech jest przypadkowy — raz wychodzi tak, raz inaczej. Trzy razy ta sama historia, z trzema różnymi mężczyznami, w trzech różnych okolicznościach, to nie przypadek. To schemat, który się powtarza, a każdy schemat ma przyczynę. I to jest dobra wiadomość: pecha nie da się naprawić, schemat tak.

Powód prawdziwy

Nigdy nie musiał niczego zdecydować

Dostał wszystko, co daje związek. Poza jednym pytaniem, na które musiałby odpowiedzieć.

Bliskość, wspólne weekendy, kogoś, kto zapyta, jak minął dzień. Zabrakło tylko momentu, w którym musiałby powiedzieć, czym to właściwie jest. A ludzie decydują się wtedy, gdy brak decyzji zaczyna ich coś kosztować. Jego nie kosztował nic — i dlatego mijały miesiące. To jedyny z czterech powodów, na który masz realny wpływ.

Rozdział drugi

Rok bez odpowiedzi

Prawie każda z tych historii wygląda tak samo. Padło jedno pytanie — zadane raz, wcześnie, gdzieś między drugim a czwartym miesiącem.

„Jak widzisz naszą przyszłość?”

I przyszła odpowiedź, po której nie wypadało wrócić do tematu.

  • „Jest mi z Tobą naprawdę dobrze.”
  • „Nie chcę tego zepsuć pośpiechem.”
  • „Nie lubię szufladkować, wolę, żeby to po prostu było.”
  • „Wychodzę z długiego związku, potrzebuję czasu.”

Zwróć uwagę, co te zdania mają wspólnego. Wszystkie są prawdziwe — on naprawdę tak czuje i niczego nie kłamie. I żadne z nich nie odpowiada na pytanie, które zadałaś. Poczułaś ulgę, bo najgorszą możliwością było usłyszeć „nie”, a to nie było „nie”. Temat został zamknięty i nie wrócił przez kolejnych dziesięć miesięcy.

Mężczyzna, który nie musiał niczego zdecydować, nie decyduje.

To nie jest wyrachowanie. W większości takich historii nie ma żadnej kalkulacji — nie ma człowieka, który myśli „potrzymam ją, aż znajdę coś lepszego”. Jest ktoś, komu jest dobrze i kogo nic nie zmusza, żeby o tym pomyślał. Decyzje podejmuje się wtedy, gdy ich niepodejmowanie zaczyna coś kosztować. Jego nie kosztowało nic. A nie kosztowało z czterech powodów — wszystkie są naturalne, wszystkie biorą się z tego, że Ci na kimś zależy, i właśnie dlatego tak trudno zobaczyć je u siebie.

  1. 1. Przyjęłaś odpowiedź, która nie była odpowiedzią

    Pytanie padło i przeszło. Po dziesięciu miesiącach zapytać jest już trudniej, bo pytanie zawiera przyznanie, że przez ten cały czas nie wiedziałaś.

  2. 2. Twój kalendarz układa się wokół jego kalendarza

    Skoro zawsze jesteś dostępna, on nigdy nie musi planować. A planowanie to jedyna czynność, przy której człowiek mimowolnie umieszcza kogoś w swojej przyszłości.

  3. 3. Przejęłaś całą pracę relacyjną

    Ty piszesz pierwsza, ty pamiętasz o jego terminach, ty łagodzisz. Związek chodzi na Twojej energii, więc on nie doświadcza go jako czegoś, co zbudował. Doświadcza go jak pogody.

  4. 4. Dostał całe doświadczenie związku bez nazwania go

    Bliskość, codzienność, święta, Twoja rodzina na urodzinach. Wszystko poza koniecznością powiedzenia, czym to jest — a wtedy powiedzenie tego przestaje być do czegokolwiek potrzebne.

Najgorsze jest to, że czas działa tu przeciwko Tobie. Trzeci miesiąc bez określenia jest lekko niewygodny dla obu stron. Dziesiąty jest już nawykiem — normalnym, wygodnym i wyglądającym na naturalny stan rzeczy. W książce pokazuję, jak to odwrócić, nie stawiając ultimatum i nie wycofując ciepła.

Co jest w środku

Osiem rozdziałów. 72 minuty.

Nie teoria na trzysta stron. Tyle, ile trzeba, żeby zacząć widzieć to samo, co widzisz teraz — tylko wcześniej.

  1. ICztery powody, dla których wciąż trafiasz na tych samych9 min
  2. IIRok bez odpowiedzi: dlaczego on nigdy nie musiał niczego zdecydować9 min
  3. IIIPlan na wspólne życie — jedyna rzecz, której nie da się udawać8 min
  4. IVJego ludzie: co mówią o nim rodzina i przyjaciele10 min
  5. VWspólna wizja — jak wnosić swoje, zachowując swoją kobiecość10 min
  6. VIPierwsze tygodnie, kiedy jeszcze nic nie wiadomo7 min
  7. VIIGdzie oni są — i dlaczego nie ma ich tam, gdzie szukasz7 min
  8. VIIIKiedy odejść — i dlaczego zawsze pół roku za późno7 min

Plus wstęp, w którym tłumaczę, co w tej książce znaczy słowo „ideał” — i dlaczego to nie ma nic wspólnego z wyglądem ani ze statusem.

Fragment · rozdział czwarty

Jego ludzie mówią o nim więcej niż on sam

Karolina wiedziała o Tomku wszystko, co on chciał, żeby wiedziała. A potem pojechała z nim na urodziny jego ojca.

Tego wieczoru zobaczyła rzeczy, o których nie było mowy przez cztery miesiące. Że jego brat mówi mu przy stole „a pamiętasz, jak nawaliłeś z tym remontem”, a on się śmieje i przyznaje, zamiast zmieniać temat. Że wstaje po talerze, zanim ktokolwiek poprosi. Że jego matka nie pyta go, kiedy w końcu się ustatkuje, bo najwyraźniej nigdy nie musiała. Że jeden z przyjaciół, poznany jeszcze w liceum, przyjechał trzysta kilometrów na urodziny cudzego ojca.

Że jego ojciec komplementował żonę przy gościach i odnosił się do niej z ogromnym szacunkiem — tak, jakby jej zdanie było oczywistym punktem odniesienia. Że kiedy skończyło się drewno do kominka, nikt nikogo o nic nie prosił: wstali wszyscy trzej i wrócili po dwudziestu minutach z drewnem. I że przy deserze rozmawiali o dywersyfikacji rodzinnego biznesu i o tym, jak geopolityka przełoży się na gospodarkę w najbliższych latach — trzy różne perspektywy i z każdej wychodziło coś konkretnego. Bez popisywania się. Tak się w tym domu rozmawiało, odkąd byli chłopcami.

Karolina mówi, że wróciła do domu, wiedząc o Tomku więcej niż z czterech miesięcy rozmów. Bo nie zobaczyła tam cech Tomka — zobaczyła wzorce, w których wyrósł.

Człowiek kontroluje to, jak wypada przed Tobą. Czego nie da się kontrolować, to fasada wobec ludzi, którzy znają go od piętnastu lat. Przy nich wraca do swojego domyślnego trybu, bo inaczej się nie da: oni pamiętają, jak zachował się w sytuacji, o której Tobie nigdy nie opowie. Widzieli go, kiedy przegrał i kiedy wygrywał — w najlepszych i najgorszych momentach. Wiedzą, czy oddał pożyczone pieniądze.

Nie pytaj, jakim jest człowiekiem.
Zobacz, kto przy nim został i dlaczego.

W tym rozdziale znajdziesz cztery rzeczy, które warto zobaczyć u jego przyjaciół, trzy u jego rodziny — i dwie granice, których nie wolno przekroczyć, żeby obserwacja nie zamieniła się w śledztwo.

Czym to nie jest

Bez trików. Bez udawania kogoś innego.

Rynek jest pełen obietnic sterowania cudzymi emocjami. Ta książka idzie w drugą stronę i to jest cała różnica.

Czego tu nie znajdziesz

  • Trików, formułek i „przełączników w męskim mózgu”
  • Gier na zazdrość i celowego opóźniania odpowiedzi
  • Obietnic, że sprawisz, że przestanie o Tobie myśleć
  • Wymyślonych badań i pseudopsychologii
  • Ogólników w stylu „pokochaj siebie, a on się znajdzie”

Co dostajesz

  • Sposób, żeby po sześciu tygodniach wiedzieć to, na co wcześniej szedł rok
  • Sygnał, którego żaden mężczyzna nie udaje dłużej niż miesiąc
  • Jedno zdanie, po którym on musi powiedzieć, dokąd to idzie
  • Sposób czytania jego rodziny i przyjaciół — źródła, którego on nie kontroluje
  • Własny termin: kiedy zostać, a kiedy odejść bez żalu

Nie obiecuję Ci, że ktoś się zjawi — nikt uczciwy nie może. Obiecuję co innego: przestaniesz oddawać lata na zgadywanie i następnym razem policzysz czas, zanim minie.

Wybierz, ile potrzebujesz

Trzy pakiety. Dostęp od razu.

Wszystko w PDF, na telefon i komputer. Plik trafia na Twój e-mail natychmiast po zaksięgowaniu płatności.

E-book

54 zł

  • Przyciągnij swój ideał — 82 strony, 8 rozdziałów
  • 74 minuty czytania
  • Dostęp bezterminowy

Najczęściej wybierany

Pakiet

97 zł

  • Wszystko z e-booka, plus:
  • Sześć tygodni — dziennik obserwacji, 13 stron
  • Dwanaście pytań — i jak czytać odpowiedzi, 10 stron
  • Rozmowa o określeniu — co powiedzieć, 9 stron

Pakiet Premium

149 zł

  • Wszystko z Pakietu, plus:
  • Sytuacje — dwanaście konkretnych przypadków, 43 strony
  • Ghosting, „nie jestem gotowy”, kontakt z byłą, powrót po odejściu

Płatność BLIK, kartą lub przelewem. Produkt cyfrowy — dostarczany natychmiast, bez wysyłki i bez oczekiwania.

Zanim kupisz

Najczęstsze pytania

Czy to nie są kolejne triki na poderwanie?

Nie. W książce nie ma ani jednej techniki polegającej na wywoływaniu zazdrości, opóźnianiu odpowiedzi czy graniu na dostępności. Cała metoda opiera się na rozpoznawaniu tego, co konkretny mężczyzna robi — i na tym, żeby nie oddawać lat komuś, kto niczego nie zamierza budować.

Mam 38 lat i dwójkę dzieci. To dla mnie?

Tak. Mechanizm z rozdziału drugiego działa identycznie w każdym wieku, a rozdział siódmy wprost mówi o tym, że odsiewanie mężczyzn po metryczce i statusie to ta sama pomyłka co ocenianie po zdjęciu.

Jestem w związku od dwóch lat i nic się nie zmienia.

To najczęstsza sytuacja wśród czytelniczek. Rozdziały piąty i ósmy są napisane dokładnie pod ten przypadek: jak przeprowadzić rozmowę o kierunku bez ultimatum i jak ustawić sobie termin, którego dotrzymasz.

Kiedy dostanę pliki?

Od razu po zaksięgowaniu płatności — link do pobrania trafia na adres e-mail podany przy zamówieniu, zwykle w ciągu kilku minut. Jeśli wiadomość nie dotarła, sprawdź folder ofert i spam, a potem napisz do nas.

Czy mogę czytać na telefonie?

Tak. To PDF w formacie A5, czytelny na telefonie, tablecie i komputerze. Możesz też wydrukować — materiały dodatkowe mają pola do wypełnienia ręcznie.

Rok temu też mogłaś już to wiedzieć.

Zaczynam działać

54 zł · płatność BLIK · dostęp od razu po zakupie

Twój Ideał

Materiał ma charakter edukacyjny i informacyjny. Nie stanowi porady psychologicznej ani terapeutycznej i nie zastępuje kontaktu ze specjalistą.